Odwołany lot, czyli (za) długi powrót do domu

Stara mądrość ludowa głosi, że powroty do domu są zawsze krótsze, bo z górki. I tak też prawie było w tym przypadku. Prawie, bo ostatnim etapem pewnej podróży miał być krótki lot na trasie Warszawa – Gdańsk. Ale, że zamiast samolotu linie lotnicze podstawiły autokar, z planowanej niecałej godziny lotu zrobiło się prawie siedem. I tak z najdalszego zakątka Europy klientka tanich linii wracała tyle samo, ile trwała jej podróż z Warszawy do Trójmiasta. Ryanair – always getting better?


Czytaj dalej Odwołany lot, czyli (za) długi powrót do domu

Goło i niewesoło – czyli odpowiedzialność biura podróży za utratę bagażu i twojej przyjemności na wakacjach

Jeżeli wykupiliśmy imprezę turystyczną i umowa obejmowała także przelot do miejsca wypoczynku – a podczas lotu nasz bagaż został zagubiony lub uległ uszkodzeniu – rekompensaty możemy żądać zarówno od przewoźnika, jak i od biura podróży.


Czytaj dalej Goło i niewesoło – czyli odpowiedzialność biura podróży za utratę bagażu i twojej przyjemności na wakacjach

Wyrok Sądu Najwyższego – zimny prysznic dla pasażerów latających z przesiadkami

Przewoźnik, który odwołał swój lot, ma szanse uniknąć odpowiedzialności za nasze szkody związane z tym, że nie zdążyliśmy na kolejne połączenia, wykupione w innych liniach lotniczych.


Czytaj dalej Wyrok Sądu Najwyższego – zimny prysznic dla pasażerów latających z przesiadkami

Panie pilocie, dziura w samolocie… – czyli o tym, że należy domagać się odszkodowania za odwołany lub opóźniony lot.

Usterki techniczne to jedno z najbardziej popularnych i najczęściej wykorzystywanych wyjaśnień, jakimi posługują się linie lotnicze odrzucając reklamacje swoich pasażerów, domagających się odszkodowania za opóźniony lub odwołany lot. Co ciekawe, pierwsze kroki w tym kierunku przewoźnik wykonuje już na lotnisku, wykorzystując naszą dezorientację spowodowaną koniecznością nagłej zmiany planów.


Czytaj dalej Panie pilocie, dziura w samolocie… – czyli o tym, że należy domagać się odszkodowania za odwołany lub opóźniony lot.

Opóźniony lot, czyli gdy urlop przecieka nam przez palce…

Zdarza się czasem, że w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, pecha, usterki, gapiostwa lub innych zamiast szybciutko śmignąć samolotem do naszego wymarzonego raju, by w końcu cieszyć się słońcem i zasłużonym urlopem, godzinami koczujemy na lotnisku.


Czytaj dalej Opóźniony lot, czyli gdy urlop przecieka nam przez palce…