Czy biura podróży częściej ZAbierają czy NAbierają nas na wakacje?

Sypią się skargi na biura podróży. W wycieczkach samolotowych pretensje dotyczą głównie zmian godzin lotów skracających wypoczynek podróżujących i zmuszających ich do koczowania na lotniskach. Coraz większym problemem jest też zagubiony czy zniszczony bagaż. Częściej niż zwykle słyszymy, że samoloty w ogóle nie zabrały pasażerów na wakacje, niwecząc ich plany urlopowe. I chyba stałym elementem gry jest zmiana umówionego hotelu – bez powiadomienia i zgody klienta. Za to nowym punktem na naszej liście jest coraz częstszy brak odpowiedzi biur podróży na składane reklamacje. Czy i jak biura podróży zabezpieczają nas przed takimi zjawiskami? 

zmarnowanyurlop.pl - skargi na biura podróży

Rekordowy sezon wakacyjny

Ten sezon na pewno jest wyjątkowy – rekordowe wzrosty zainteresowania Polaków wycieczkami samolotowymi, rekordowe obroty biur podróży, rekordowa ilość przepisów regulujących branżę (związana z wejściem w życie ustawy na nowo określającej prawa i obowiązki podróżnych i touroperatorów). Rekordowe są również skargi na biura podróży. Bo te (oraz tani przewoźnicy, z których usług korzystają) osiągają kolejne szczyty m. in. w ilości opóźnionych czy odwołanych lotów oraz zagubionych lub zniszczonych bagaży. O standardzie obsługi czy opieki w podbramkowych sytuacjach w ogóle już nie wspominając. I wygląda na to, że te ostatnie rekordy, będą jeszcze wielokrotnie przez branżę poprawiane. Fakty są bowiem nieubłagane.

Czytaj dalej Czy biura podróży częściej ZAbierają czy NAbierają nas na wakacje?

Nowa ustawa: Prasa informuje, że biura podróży powitały nową ustawę bez spięcia i w dobrych nastrojach

Ciekawy artykuł w Rzeczpospolitej zawierający wypowiedzi części touroperatorów na temat tego, jak (dobrze) oceniają swoje przygotowanie do przepisów nowej ustawy w turystyce, która weszła w życie 1 lipca.


Ad vocem
chcielibyśmy skomentować szczególnie dwie zamieszczone w artykule wypowiedzi – prezesa biura podróży Rainbow i rzeczniczki prasowej polskiego Neckermanna. Czytaj dalej Nowa ustawa: Prasa informuje, że biura podróży powitały nową ustawę bez spięcia i w dobrych nastrojach

Wakacje z biurem podróży, czy na własną rękę?

Bardziej komfortowe, mniej problematyczne i zdecydowanie tańsze powinny być wakacje z biurem podróży. Bo możemy wybrać wszystko, począwszy od touroperatora, regionu świata, kraju, poprzez standard hotelu i rodzaj wyżywienia, aż do sposobu spędzania czasu wolnego. W teorii wszystko wygląda super, okazuje się, że dużo gorzej jest z praktyczną realizacją.

mężczyzna relaksujący się w źródełku na tle gór ilustracja do tekstu wakacje z biurem podróży
Czytaj dalej Wakacje z biurem podróży, czy na własną rękę?

Jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów

W odpowiedzi na reklamacje klientów biura podróży mają swoje gotowce. „Dobre i sprawdzone”. Zazwyczaj zaczynają się od podziękowania za wybór danej oferty i to, że klienci informują biuro o swoich problemach. Każdorazowo touroperator zapewnia: „wnikliwie przeanalizowaliśmy Państwa pismo i konsultowaliśmy się z X i Y”, a czasem nawet posuwa się do zapewnień, że w „wieloletniej działalności biura jest to pierwszy tego typu przypadek”. Kolejny akapit z reguły zaczyna się od „jest nam niezmiernie przykro”, „ubolewamy”, czy wręcz „ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość…” I w zasadzie na tym empatia i wyrozumiałość biura się kończy.

Graffiti na murze z napisem "Everything has beauty but not everyone can see it"
Czytaj dalej Jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów

Overbooking – zmora urlopu czy szansa na upgrade wakacji?

Całkiem niedawno okazało się, że nasz blog może być interesujący nie tylko dla turystów, którzy mieli pecha w kontaktach z biurami podróży, ale (co nas niezmiernie cieszy) także dla ludzi z branży – naszą stałą czytelniczką jest np. była już rezydentka jednego z największych europejskich touroperatorów. Więc, kiedy po raz kolejny usłyszeliśmy od naszych klientów historię o tym, że zabrakło dla nich miejsca w wybranym hotelu, postanowiliśmy skorzystać z okazji i niejako u źródła zapytać „o co chodzi”? Dlaczego tak często słyszymy „overbooking”, a biura bez naszej wiedzy i zgody kwaterują nas w innych (niż umówione) hotelach i jak sobie radzić w sytuacji, gdy już po przylocie dowiadujemy się, że w „naszym” pokoju mieszka ktoś inny. I w końcu jak skutecznie reklamować takie wakacje?

ilustracja zjawiska overbooking - hotelowy neon z napisem no vacancy
Czytaj dalej Overbooking – zmora urlopu czy szansa na upgrade wakacji?