5 kroków do wakacji naszych marzeń – czy to dużo czy mało?

W ostatnim czasie Rzeczpospolita po raz kolejny opublikowała rating biur podróży. Poznaliśmy te największe, znamy ich wyniki finansowe i ocenę. Co z tego wynika dla nas klientów? I dużo i mało. Dużo, bo oczywiście im wyższy rating, tym lepsza ocena, kondycja i perspektywa biura i tym mniejsze ryzyko przykrej niespodzianki upadku, nagłej niewypłacalności i bankructwa. Zgodnie z tym, co radzimy Wam w naszym darmowym ebooku „5 kroków do wakacji naszych marzeń” – wybierając biuro podróży warto zerknąć w taki rating i przekonać się, czy po pierwsze rozważane przez nas biuro w ogóle się do niego „załapało” (rating obejmuje bowiem 32 największych graczy). A po drugie jaka jest jego ocena, od AAA (ekstremalna wiarygodność) do N/A (brak danych – uniemożliwia ustalenie poprawnego ratingu oraz perspektywy).  Ale to tylko jeden z wielu czynników, które powinniśmy brać pod uwagę wybierając biuro podróży. Dowiedz się jakie są te pozostałe…

Ebook "5 kroków do wakacji naszych marzeń"
5 kroków do wakacji naszych marzeń – jak w praktyce możecie wykorzystać nasz ebook?

Czytaj dalej 5 kroków do wakacji naszych marzeń – czy to dużo czy mało?

Jak wybrać wymarzoną wycieczkę i najlepsze biuro podróży?

Niby wiemy dokładnie, czego potrzebujemy, znamy nasze prawa i wiemy, w jakich okolicznościach możemy wykłócać się o inny hotel, zmianę pokoju czy prawidłowe wykonanie innych, zgodnych z umową warunków. Ale codzienność i praktyka pokazują, że wciąż jesteśmy zaskakiwani. I co najważniejsze, że nie zawsze (z różnych względów) potrafimy odpowiednio i szybko zareagować. Jak możemy sobie pomóc?

Czytaj dalej Jak wybrać wymarzoną wycieczkę i najlepsze biuro podróży?

Zawiadomienie biura podróży o nieprawidłowościach – nasze prawo czy obowiązek?

Często zwracamy Waszą uwagę na kwestię zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach w wykonaniu umowy. Podkreślamy, jak ważne jest nie tylko samo poinformowanie np. rezydenta o brakach czy uszkodzeniach w pokoju, ale także zadbanie, by tego typu zgłoszenie mieć pisemnie udokumentowane. Tymczasem pojawiło się ciekawe orzeczenie sądu, który nie tylko przychylnie odniósł się do roszczenia niezadowolonych klientów, ale też stanowczo odparł argumentację pełnomocnika biura podróży. Prawnik twierdził, że to klienci nie zawiadamiając przedstawiciela touroperatora o dostrzeżonych usterkach naruszyli umowę i tym samym przyczynili się do powstania szkody. Jakie zatem mogą nas czekać konsekwencje, jeśli zrezygnujemy z zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach? Czy taki brak zamyka nam drogę do złożenia reklamacji i domagania się odszkodowania? Ten wyrok skłania nas do szerszego skomentowania tego zagadnienia.

Czytaj dalej Zawiadomienie biura podróży o nieprawidłowościach – nasze prawo czy obowiązek?

Wycieczki fakultatywne – wakacyjna fatamorgana, czy zagwarantowany pewnik?

Technicznie wycieczki fakultatywne stanowią część umowy z biurem podróży. Ich barwne opisy przykuwają naszą uwagę i rozbudzają wyobraźnię. To taki dodatkowy haczyk, dzięki któremu w standardowej ofercie biura podróży (przelot, hotel, wyżywienie) zobaczymy unikalną szansę poznania, doświadczenia i posmakowania czegoś nowego. I być może, dzięki któremu zracjonalizujemy sobie fakt, że płacimy trochę więcej, niż pierwotnie planowaliśmy. Przyjmując tę konwencję sprawdzamy więc, czy jest to faktycznie część umowy z biurem, co do której, w przypadku jej niewłaściwego wykonania, możemy skutecznie zgłaszać swoje pretensje, czy tylko kolejny element kolorowego marketingowego opakowania biura podróży?


Czytaj dalej Wycieczki fakultatywne – wakacyjna fatamorgana, czy zagwarantowany pewnik?

Overbooking – zmora urlopu czy szansa na upgrade wakacji?

Całkiem niedawno okazało się, że nasz blog może być interesujący nie tylko dla turystów, którzy mieli pecha w kontaktach z biurami podróży, ale (co nas niezmiernie cieszy) także dla ludzi z branży – naszą stałą czytelniczką jest np. była już rezydentka jednego z największych europejskich touroperatorów. Więc, kiedy po raz kolejny usłyszeliśmy od naszych klientów historię o tym, że zabrakło dla nich miejsca w wybranym hotelu, postanowiliśmy skorzystać z okazji i niejako u źródła zapytać „o co chodzi”? Dlaczego tak często słyszymy „overbooking”, a biura bez naszej wiedzy i zgody kwaterują nas w innych (niż umówione) hotelach i jak sobie radzić w sytuacji, gdy już po przylocie dowiadujemy się, że w „naszym” pokoju mieszka ktoś inny. I w końcu jak skutecznie reklamować takie wakacje?

ilustracja zjawiska overbooking - hotelowy neon z napisem no vacancy
Czytaj dalej Overbooking – zmora urlopu czy szansa na upgrade wakacji?